Moja prywatna historia
Przez wiele lat nie mogłam zrzucić więcej niż 5 kilogramów, nawet miałam trenera personalnego i dietetyka. To co udawało mi się schudnąć znów nabierałam przez mój tryb życia. Studia i dwie prace doprowadziły do tego, że nie miałam czasu na jedzenie regularnych posiłków. Chodziłam do sklepu po szybką przekąskę lub po prostu podjadałam to co miałam pod ręką, nie zważając na liczbę kalorii. Tak naprawdę ciągle siedziałam, mało spacerowałam.
Mój sen również nie był regularny, najczęściej spałam około 5 godzin dziennie, pracowałam dużo i nie miałam czasu na regenerację oraz odpoczynek.
Nie byłam świadoma jak zaniedbywałam siebie, dopiero po rozstaniu z wieloletnim partnerem zrozumiałam, że przez wiele lat nie byłam w stanie zaopiekować się sobą i po prostu zaniedbałam się.
Postanowiłam zawalczyć o moją lepszą wersję siebie, a przede wszystkim zdrowszą. Dlatego przez chwilę zastanowiłam się, co chcę dokładnie osiągnąć i w jaki sposób. Powiedziałam sobie: Okej Anita, zawsze marzyłaś mieszkać we Francji, po prostu spakuj walizkę i zmień swoje aktualne życie. To jest twój moment.
Zdecydowałam, że zamieszkam w miejscu, które pokochałam od pierwszego wejrzenia kilka lat wcześniej i tam rozpocznę moją przygodę. Tym miejscem jest Nicea na Lazurowym Wybrzeżu. Idealne miejsce na zimowe spacery, regenerację i odpoczynek.
Wyznaczyłam sobie wiele celów do zrealizowania, ale też potrzebowałam zabawy i poznania nowych osób. Dlatego postanowiłam, że umówię się na randkę z przystojnym filmowcem z Cannes.
Właśnie ta randka dała mi jeszcze większego kopa do zmiany. Poczułam się na tej randce jak wieloryb. Po niej obiecałam sobie, że właśnie schudnę i będę czuła się w swoim ciele komfortowo.
Po randce zaczęłam szukać odpowiedzi jak mogę schudnąć w zdrowy i przyjemny sposób. Zaczęłam czytać o neuronauce, o nawykach, o zarządzaniu czasem oraz o afirmacjach i manifestacji. Postanowiłam wykorzystać całą moją wiedzę z studiów i użyć nauki jak i modeli biznesowych do stworzenia własnego programu zrzucenia kilogramów.
Informacje takie jak: uprawiaj sport i miej deficyt kaloryczny, nie jedz słodyczy były dla mnie niewystarczające. Potrzebowałam konkretów, jak nie odpuścić diety, jak o siebie zadbać.
Użyłam różnych taktyk oraz praktyk i udało się. Schudłam prawie 20kg między grudniem, a czerwcem. Byłam z siebie bardzo dumna, przeszłam nie tylko zmianę wyglądową, ale również emocjonalną i charakterową.
W czasie mojego procesu poznałam siebie, moje przyzwyczajenia oraz ograniczenia. To był mój czas, żeby zrozumieć mój organizm, poznać jego potrzeby i wykorzystać wiedzę, żeby ułatwić sobie ścieżkę.
W czerwcu byłam w moim mieszkaniu we Francji i nagle przyszła myśl, która sprawiła mi wiele łez „Anita pomóż innym schudnąć”, użyj całego twojego doświadczenia i wiedzy. Czułam, że to jest właśnie moja droga.
Postanowiłam podzielić się z światem tą myślą i na jednej z randek mężczyzna zapytał mnie : DLACZEGO TY ANITA? Moja odpowiedź brzmiała: ponieważ jestem uparta i wiem co powinnam zrobić i po prostu czuję to.
Ze względu na tak intensywną myśl zdecydowałam wrócić do Polski i odbyć liczne szkolenia z różnych zagadnień, tak abym mogła jeszcze lepiej pomóc. Przez miesiące tworzyłam program, który pomaga zrozumieć samą siebie i oczywiście zrzucić kilogramy.