Jak Twoje ‘ALE’ ukradło Ci ostatnie 365 dni? Odzyskaj moc do działania.

Słowo „ale” jest dla mnie jak czerwona lampka. To najkrótsza definicja oporu. Zauważ, co dzieje się ze zdaniem, gdy go używasz. „Chcę zadbać o swoje zdrowie, ale mam za dużo pracy”. Co czujesz? Pierwsza część zdania (Twoje pragnienie) zostaje całkowicie unieważniona przez drugą (Twoją przeszkodę).

Pewnie nie raz słyszałeś już poradę: ‘zamień ale na i, a Twoje życie stanie się prostsze’. To cenna wskazówka, która faktycznie działa. Jednak dziś chcę pójść o krok dalej. Chciałabym przedstawić Ci inne metody. 

Zależy mi na tym, abyś przestał być pasażerem we własnym życiu i odważnie usiadł za jego kierownicą. Wygodnie jest mieć pod ręką wymówkę, ona daje złudne poczucie bezpieczeństwa i chroni przed porażką. Niestety, ta sama wymówka staje się murem, który skutecznie odgradza Cię od Twojego sukcesu. 

Podam Ci przykład: 

Budzisz się rano. Przez ułamek sekundy czujesz tę ekscytację – to właśnie ten dzień! Dzień, w którym wreszcie wyjdziesz biegać, zadzwonisz do tego trudnego klienta albo zapiszesz się na kurs, który od roku jest w zakładkach Twojej przeglądarki. Ale nagle słyszysz:

Chciałbym to zrobić, ale wypadło mi coś innego, więc zacznę od jutra. 

I nagle to jutro zamienia się w 365 dni później. Albo w nigdy. 

Jak radzić sobie z: ALE 

Mam na to swój własny sposób. Za każdym razem, gdy w mojej głowie wybrzmiewa to znajome ale, zatrzymuję się i zadaję sobie jedno, kluczowe pytanie:

Mimo że te trudności realnie istnieją, co JA mogę dzisiaj z tym zrobić?

To moment, w którym przestaję analizować problem, a zaczynam szukać rozwiązania.

A teraz czas na praktykę. Zapraszam Cię do wykonania krótkich ćwiczeń.

Zadanie 1. Lista Twoich „Hamulców”

Wypisz 3 najważniejsze rzeczy, które chcesz zrobić (w pracy, relacjach, zdrowiu, itp), ale od dłuższego czasu tego nie robisz. Obok dopisz swoje ulubione „ale”.

  • Przykład: Chcę nauczyć się języka francuskiego, ALE nie mam na to kompletnie czasu. 
  • Twoja lista:
    1. Chcę…, ALE
    2. Chcę…, ALE
    3. Chcę…, ALE

Zadanie 2. Adwokat w akcji

Spójrz na swoje wymówki z zadania 1. Teraz spróbuj je podważyć. 

Wymówka: Nie mam czasu na naukę języka.

Podważenie: Czy naprawdę nie mam 15 minut dziennie, czy po prostu wieczorem wolę bezmyślnie scrollować Instagrama?

Dokończ zdanie: To bzdura, że … nie mam czasu na naukę, przecież wieczory zazwyczaj mam wolne. 

Twoja kolej: 

Wymówka: 

Podważenie: 

Dokończ zdanie: To bzdura, że …

Zadanie 3. Użyj – Mimo że

Wybierz jedną rzecz z listy i sformułuj ją na nowo, używając zwrotu „Mimo że… to i tak…”. To zdanie musi kończyć się konkretnym, małym krokiem, który zrobisz w ciągu najbliższych 24 godzin.

  • Wzór: Mimo że [Twoja obawa/przeszkoda], to i tak dzisiaj [konkretne działanie].
  • Przykład: Mimo że czuję zmęczenie po pracy, to i tak pouczę się języka francuskiego 15 minut.

Jeśli czujesz, że Twoje „ale” urosło do rozmiarów muru chińskiego i potrzebujesz wsparcia, aby go rozebrać cegła po cegle, zapraszam Cię na sesję wstępną. Razem sprawdzimy, co naprawdę kryje się pod Twoimi wymówkami.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *