SPÓJRZ INACZEJ

SPÓJRZ INACZEJ → Tu nie chodzi o odwagę. Tu chodzi o doświadczanie.

W Warszawie prowadziłam dość rutynowe, stabilne życie, bez większych szaleństw. Po przeprowadzce zaczęłam patrzeć na wszystko mniej poważnie. Każdego tygodnia zadaję sobie jedno pytanie:
Co mnie czeka w tym tygodniu?
Bo wiem, że tutaj każdy tydzień jest inny.

Lepiej zrobić niż nie zrobić to zdanie, które kiedyś było tylko teorią, a dziś stało się moim mottem. I stosuję je w praktyce.

Życie we Francji nauczyło mnie, że nie mogę uciekać od marzeń ani od uczuć. Jeśli czegoś pragnę, nie mówię sobie nie. Nie czekam na idealny moment, bo prawda jest taka, że nie mam przed sobą dwustu lat. Życie w iluzji jest największą pułapką. Tak samo jak idealizowanie wszystkiego.

Wierzę faktom.

Zrozumiałam, że zawsze jest 50% szans, że coś się uda albo się nie uda.

Po trzech latach wyznałam uczucia mojemu przyjacielowi. Zniknął. Zabolało. Po ponad miesiącu wrócił. Przyjechał specjalnie na południe Francji. Jak nam się ułoży? Nie wiem. Jest pięćdziesiąt procent szans.

To, co mówię sobie, gdy nie wszystko idzie według mojego planu:

  • No trudno, stało się. Najważniejsze, że zrobiłam wszystko, co mogłam.
  • Życie toczy się dalej. Czy to będzie ważne za pięć lat?
  • Co dalej?

Jedno wiem… Nie odbieram sobie prawa do działania.
Gdy się czegoś boję, zadaję sobie pytanie:

Czy będę miała jeszcze jedną okazję i odpowiednie okoliczności, żeby skorzystać z tej szansy?

Opowiem Ci historię ze stycznia.

Moja koleżanka na ulicy spojrzała na młodego chłopaka i pomyślała: ale on mi się podoba. Nie zdążyła zagadać, bo skręcił do kamienicy. Myślała o nim długo i w końcu powiedziała:

  • A co, jeśli on tylko przyjechał tu na wakacje?
  • Chcesz go znaleźć?
  • Tak.
  • Dobrze. Wrócimy za kilka godzin do tej kamienicy, zapukamy do każdych drzwi i zapytamy o młodego chłopaka w niebieskiej kamizelce.
  • Anita, serio?
  • Tak. Bo będziesz mi potem przez miesiąc mówić, że żałujesz, że nic nie zrobiłaś.

Zrobiłyśmy to.

Moja koleżanka nie mówi po francusku, więc cała odpowiedzialność za rozmowy z obcymi ludźmi spadła na mnie.

Znalazłyśmy go. Zaprosił ją na randkę.

Fakt: jeśli na czymś Ci zależy, zrobisz wiele.

A co by było, gdybyśmy nie zrobiły żadnego kroku? Absolutnie nic.

Zostałaby tylko myśl: a co by było, gdybym jednak spróbowała?

W życiu warto działać, bo to właśnie działanie przynosi doświadczenie. I nie zapominaj o efekcie kuli śnieżnej.

Ja stałam się fanką działania. Dlatego stworzyłam o tym e-book. Zapraszam Cię do przeczytania mojego e-booka o „KONKRETNYM” działaniu.

Zawarłam w nim praktyczne i ciekawe rozwiązania oparte na skutecznym modelu aktywnego działania. Znajdziesz tu konkretne zadania, które pozwolą Ci przełamać impas i konsekwentnie ruszyć naprzód. 

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *